wtorek, 29 czerwca 2021

Otulam się nieodwracalnością

zdjęcie z pixabay.com


Otulam się nieodwracalnością
Kanapkę smaruję przeznaczeniem
W kubku paruje (wciąż gorąca) nadzieja
Zagryzam suche fakty
Popijam i już wiem
Kolacji pora i idziemy spać
Kolejny dzień przyniesie świt
Już pora…

2 komentarze:

  1. Uśmiechnęłam się. Niezła w sumie dieta. Kawa, kromka chleba i nadzieja. Dobrego czasu :)

    OdpowiedzUsuń