![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Czy pamiętasz naszą ławkę w parku?
Kukułka krzyczy, że już za późno.
Ja jednak siedzę przy otwartych drzwiach.
Liczę, że jeszcze może świat się przebudzi
(Zawsze słyszałam, że optymizm mnie zabije).
Niepomna słów przeszłości czekam.
Już tyle istnień stawało w moim progu,
Każdego witałam chlebem i solą.
Wiem, że pewnego razu zaśmiejesz się jeszcze raz
Z żartu, który śmieszył tylko nas dwoje.
Liczę, że jeszcze może świat się przebudzi.
Jednak póki co popijam słodką herbatę.
Krople deszczu ciężko spadają na suchą ziemię.
Oddycham głęboko i zachwycam się zapachem,
Idealna chwila, na idealne sploty zdarzeń.
Jednak siedzę przy otwartych drzwiach.
Czekam…

Bardzo bliska jest mi treść Twojego wiersza. Następnego również. Te słowa prowadzą jakby dialog ze mną i moimi problemami.
OdpowiedzUsuńTo bardzo wiele dla mnie znaczy.
UsuńDziękuję Kamilo.🍀 Twoje słowa, myśli, emocje, uczucia zawarte w poezji bardzo mocno i przejmująco do mnie mówią. Dziękuję Ci serdecznie za Twoją wrażliwą twórczość!👏💖🫂💖📖🖋️🌸
OdpowiedzUsuń