Dziś niedzielnie i refleksyjnie. Nie będę się rozwodzić na treścią wiersza ponieważ wiem, że każdy z was sam dojdzie do tego co te parę wersów znaczy. Miłej lektury.
Trzymam się życia kurczowo
Uparcie puścić nie chcę
Tej cienkiej nici
Co łączy mnie
Z resztą świata
Pomimo chwil ciężkich paru
Gdy myśl mroczna i straszna
Niczym zasłona oplata
Ten głód doświadczeń
Potrzebę tlenu ogromną
Trzymam się życia kurczowo
Choć czasem kłamią
Me słowa i ton przyjacielski
Scenariusz piszą me myśli
Taki co źle się zakończy
Pomimo chwil ciężkich paru
Na drodze mych chwil codziennych
Przemierzam dni swego życia
Wiem przecież że nie ma powrotu
Trzymam się życia kurczowo
Bo mimo że trudne życie jest piękne ;)
OdpowiedzUsuń