W oczekiwaniu na nowe zakończenie (a właściwie to nie nowe, bo opowiadanie nie posiada takowego) "Niepasującej" podzielę się kilkoma słowami, które przywiał mi ostatnio wiatr. Liczę, że zachęci do przemyśleń. Miłej lektury.
Gdzie pędzisz wietrze
W takim pośpiechu
Czego szukasz
Na tej uczuć bezbrzeżnej pustyni
Czy szklankę wody podać ci
Wędrowcze
Strudzony przyjacielu
Tych których nosi
Czego szukasz
Ty który myśli rozwiewasz
W głowach poukładanych
Kradnący liście z pod nóg
I szaliki chcący rozwiązać
Na szyjach co głowy mocno
Trzymają
Czego szukasz
Gdy zaglądasz w każdą szczelinę
Moich myśli rozwianych
Bezładnie
Szumiąc w kominach naszych dusz
Wywiewasz marzenia i smutki
Przywiewasz deszcz co oczyszcza
Nasze umęczone słowa
Bądź pochwalony wietrze
Bohaterze nie naszych dni
Chociaż w pędzie jesteś
W każdej chwili czuję cię
Wszędzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz