Nie chcę
Nie chcę życia przeżywać
Wpisując w bilans
Zyski i straty
To nic nie da
Nic nie osiągnę myśląc co straciłam
Co mi da pogoń za cieniem
Dni wymarzonych
Nie chcę zgryzotą zaciskać ust
Których nie stać na codzienny uśmiech
Nie chcę zazdrościć innym
Chleba naszego powszedniego
Jestem jak krawiec
Co szyjąc dba
By starczyło mu od szwu do szwu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz