Zgubiliśmy gdzieś dziecięcą nadzieję na przyszłość
zdjęcie z pixabay.com
Zgubiliśmy gdzieś dziecięcą nadzieję na przyszłość. Barwne horyzonty zamalowaliśmy na szaro. Resztą złota tli się jeszcze świt (niczego nie świadomy). Bezsilni zwlekamy się ku codzienności, z trudem otwierając oczy. W zaciśniętej dłoni zapomniany kamyk na szczęście.
Zdjęcie piękne. Słowa trochę gorzkie. Choć, jeżeli dostrzegamy świt jeszcze, to dostrzeżemy dzień i zachód, nadzieję. Życie samo jest uparte jak diabli. Na zgliszczach rodzi się od nowa. Pięknego dobrego tygodnia <3
Zdjęcie piękne. Słowa trochę gorzkie. Choć, jeżeli dostrzegamy świt jeszcze, to dostrzeżemy dzień i zachód, nadzieję. Życie samo jest uparte jak diabli. Na zgliszczach rodzi się od nowa. Pięknego dobrego tygodnia <3
OdpowiedzUsuńJak najbardziej póki jeszcze nie wszystko jest szare, a w dłoni tkwi kamyk na szczęście: jest nadzieja.
Usuń