sobota, 7 sierpnia 2021

Drogi sierpniu

zdjęcie z pixabay.com

 

Drogi sierpniu otulony mgłą poranka
Budzisz się drżąc niepewnie.
Noce masz coraz dłuższe i chłodniejsze.
Pozwól, że narzucę koc na plecy.
Ułatw mi podróż za spadającymi gwiazdami.
Bym się kiedyś mogła komuś spełnić.
Drogi sierpniu błyszczący złotem kłosów.
Nie porzucaj moich marzeń o spokoju.
Jeszcze tyle lata przed nami.
Pozwól niech spełnią się modlitwy,
Niech w końcu spadnie deszcz i zmyje troski kurz.
Drogi sierpniu o rumieńcach słodkich jabłek.
Nie każ czekać na trzaskający mróz,
By cieszyć się zebranym letnim doświadczeniem.
U twego progu stoję niepewnie.
Nie wiedząc cóż dasz i czego zażądasz.
Drogi sierpniu – przedsionku zmian.
Bądź łaskaw i pozwól iść razem z tobą.
Podpisane: zawsze twoja ja.

3 komentarze:

  1. WOW. Gdy na jarzębinach zaczerwienią się korale, to dla mnie nastaje pora jesieni. Chyba w tym roku ciut szybciej dojrzały. Pewnie dlatego, że lipiec był zbyt upalny. Sierpień marzeniem i nadzieją. Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzeniem i nadzieją może być każdy czas. Choć sierpień akurat jest bardzo specyficzny ze swoimi zmianami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewa Oliwiecka-Ryszewska8/07/2025 11:52 AM

    Sierpień, jak i całe tegoroczne lato jest dziwny, nietypowy. Takie wspomnienia wprowadzają trochę nadziei że się poprawi i lato potrwa do połowy września. Bardzo podoba mi się ten wiersz.🥰

    OdpowiedzUsuń