![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Nie potrzebuję wiele by poczuć się jak dawniej
Zamykam oczy i pamiętam jeszcze…
Uśmiech od ciebie jak klucz do snów
Choć z dnia na dzień umyka coraz więcej
Chodźmy więc razem (nie każ się prosić)
Idźmy przez noc ku horyzontu kresom
Poza naszą ścieżką tyle zła się rodzi
Nie chcę zmieniać drogi (ta jest najlepsza)
Nie potrzebuję wiele by poczuć się jak dawniej
Chciałabym nie mówić o tym w czasie przeszłym
Chodźmy więc razem (nie każ się prosić)
Tam gdzie wspomnienia z dziś się splatają
Uśmiech od ciebie jak klucz do snów
Nie znikaj z nastaniem poranka
Niech nie urywa się sen jak oddech płytki
Chodźmy…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz