niedziela, 11 października 2020

Wiesz

 

zdjęcie z pixabay.com


Wiesz
Zanim odeszłaś i zmienił się świat
Tworzyłaś moją bezpieczną bańkę
Zimno i noc nie były mi straszne
Bo wiesz
Zanim odeszłaś i zmienił się świat
Nie czułem nic poza spokojem
Powolutku zbliżał się koniec
Bo wiesz
Zanim odeszłaś i zmienił się świat
Uśmiech miałem na wszystkich wizytówkach
Każdy to widział i było jak trzeba
Nie wiem kiedy zmienił się świat
Ty wiesz

4 komentarze:

  1. Ciekawe do kogo to wiesz skierowane? Do matki, której nie ma?
    Do przyjaciółki? Do kochanki? Do żony, która była przyjaciółką i kochanką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pytanie do podmiotu lirycznego. Jednak mam wrażenie że każdy z nas ma kogoś do kogo może skierować ten wiersz.

      Usuń
  2. Przystanęłam nad tym wierszem chwilę. I dotarło do mnie, że są dwa odejścia. Jedno to naturalne - śmierć. Drugie, to odejście człowieka z twojej przestrzeni. Odejście człowieka żywego. I w sumie to drugie odejście bardziej boli. Trudno potem odzyskać uśmiech i wiarę w samego siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obydwa przypadki zmieniają świat. Może nie cały, ale czyjś na pewno.

      Usuń