niedziela, 9 sierpnia 2020

Noc zawsze chodzi na paluszkach

zdjęcie z pixabay.com 

Noc zawsze chodzi na paluszkach
Gwiazdy szepczą tysiące obietnic
(Kto wie ile z nich da się spełnić)
Po drogach obsypanych gwiezdnym pyłem
Idę powoli ku swoim własnym celom
Widząc jedynie lekki zarys słów
Po omacku cię szukam (nie umiem inaczej)
Zmęczone serce już dawno przestało bić
Z lęku przed brakiem szans na przetrwanie
Przyjdź i uwolnij mnie ze szponów mroku
Przyjdź i naucz mnie właściwych słów
Przyjdź i pokieruj drogą w stronę słońca
Przyjdź i bądź opoką której tak mi brak
Przyjdź i bądź

2 komentarze:

  1. A światło tuż obok.
    Wystarczy nacisnąć przycisk.
    I już widzisz, że samotność jedynie iluzją.
    Nikt, tylko ty sama możesz ocalić się przed mrokiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem sami od siebie oddaleni jesteśmy o wiele kilometrów.

      Usuń