czwartek, 27 lutego 2020

Białą flagą oplotę wszystkie mosty

zdjęcie z Pixabay


Białą flagą oplotę wszystkie mosty
Gdy z paczką zapałek na spacer pójdę
Rozpalone czoło zmoczę niespiesznie
W potoku opowieści o czasach lepszych
Opowiadanych zawsze przed zaśnięciem
Gdy niepostrzeżenie mijała pora przyzwoita
Dopiero w trakcie biegu orientujesz się
Jak wiele szczegółów umyka sprzed oczu
Po tysiącu mil nie masz już siły biec
Białą flagą oplotę wszystkie mosty
By zawsze tą samą była droga powrotna
Oddaj pochodnię nim sparzysz się
Po raz kolejny w ten sam sposób
Choć
Białą flagą oplotę wszystkie mosty

5 komentarzy:

  1. Gdyby ktoś dopisał do tego muzykę... piękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. białą flagę wywieszę
    na wszystkich mostach świata
    a później ją podpalę
    jak rzymskie domy spłonie
    w marzeniach lepszych czasów
    i jak feniks ponownie
    odkryję twoje ciało
    pośród łóżkowej bieli
    i gdy już opadniemy
    jak Dedal szumem skrzydeł
    tak by zrodzić nowego
    Ikara potomności
    wtedy znowu wywieszę
    białą flagę niewinności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne co możesz zapalić
      To papieros by dopełnić chwili
      Siwy dym uniesie ciszę ku niebu
      Na co nam ona potrzebna
      Wszak troje to już tłok

      Usuń
  3. Białą flagę zostawmy, dokądkolwiek pójdziemy...

    OdpowiedzUsuń