sobota, 1 grudnia 2018
Tyle razy rozmyłeś mi makijaż
Tyle razy już rozmyłeś mi makijaż
Poprawiać musiałam go latami
(Gdzie były te wszystkie dobre wróżki
Z bajek czytanych na dobranoc?
Czyżby utknęły w latach niewinności?)
Silne dziewczyny nie ronią łez
Nie wyglądają wtedy wystarczająco ślicznie
Połykam więc łez sznur i wieszam go na szyi
Niczym perły co zdobią wyjściowy strój
Uśmiechem wieńczę dzień
Wisienką jestem na torcie
Rozradowana – taka słodka
Choć cały świat na głowę wali się
Tyle razy rozmyłeś mi makijaż
Więc staję dziś na baczność
Nie zrobisz tego nigdy więcej
Wszak silne dziewczyny nie ronią łez
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz