Zapraszam na dzisiejszy wiersz.
Wśród burz i sztormów tego świata
Pamiętaj że jest miejsce
Gdzie port masz
I przystań z moich ramion
Gdzie ukryć się możesz
Otulić słów puchem miękkim
W dłoniach ukryłam ogarek
Oświetli dni nasze aż do końca
Chwyć mnie za obietnice
Mocno jak nigdy dotąd
Niech nie rozdzielą nas
Tornada wątpliwości
Pamiętaj że jest miejsce
Gdzie port masz
I przystań z moich ramion
Gdzie ukryć się możesz
Otulić słów puchem miękkim
W dłoniach ukryłam ogarek
Oświetli dni nasze aż do końca
Chwyć mnie za obietnice
Mocno jak nigdy dotąd
Niech nie rozdzielą nas
Tornada wątpliwości
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz