poniedziałek, 11 grudnia 2017

Wiersz i ogłoszenie parafialne

        Zacznę może od wspomnianego ogłoszenia. Z powodów technicznych czeka nas przeprowadzka. Rozglądam się za jakimś miłym kącikiem dla nas i mam nadzieję, że zmiana adresu nie spowoduje zbyt dużej ilości stresu i nieprzyjemnych przygód. 
       Z bardziej przyjemnych rzeczy: W kilku słowach o... właściwie to nie powiem o czym, bo dla każdego wiersz będzie mówił o czym innym. Nie chcę narzucać interpretacji. 

Owoc zakazany
Z drzewa twych obietnic
Niewiasta zerwała
Myślałeś że jedyna


Ugryzła
Patrząc w oczy
Ślubowań oczekując
Milczy nadąsana


Po cichu spakowałeś
Tobołek rzeczy kilku
Wiatr niósł za tobą
Echo wzburzonych słów  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz