piątek, 29 grudnia 2017

Ostatni wiersz w tym roku

Nim zakończymy Stary Rok zaproszę na kolejny wiersz. Liczę, że przywitacie go z sympatią ponieważ to ostatni wiersz jaki pojawi się na blogu w 2017 r.  Miłej lektury.


W kilku strunach zaklęty
Spokój nocy
Gdy w spadające gwiazdy
Rozszalały się słowa nasze

Kołysanką twoich dłoni
Moje sny ułożyłeś w poduszki
Okryłeś puchową wizją jutra
By wstawało się raźniej

Szeptem nuciłeś kłamstewka
Przygrywałeś im na gitarze
W nocy marzeń nie goniłam
Robiłam to na jawie

Gdy nadzieja umiera
W wierze ukryte pragnienia
Miłość ucieka pomiędzy żebrami
Żebrząc  o odrobinę ciepła

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz