czwartek, 21 grudnia 2017

Eksperymentalnie

      Dziś troszkę eksperymentalnie. Postanowiłam napisać coś wcielając się w drugą stronę dialogu. W mężczyznę. Mam nadzieję, że eksperyment zakończony jest powodzeniem. Dajcie znać co o tym myślicie. Miłej lektury.

Muszę ci się do czegoś przyznać
Pamiętasz szklaną kulę
Stojącą nad kominkiem twojej babci
Śnieg padający ze szklanego nieba
Otulał plastikowy świat
I domek
Mówiłaś że idealny
Chciałaś tam mieszkać
Ze mną
I naszym małym światem
Zamkniętym w
Splecionych dłoniach
Potłukłem tę kulę
Z zaklętym wewnątrz szczęściem
Gdy ty spaliłaś wszystkie
Mosty pomiędzy nami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz