Z okazji jesieni kilka rozmyślań. Miłego czytania.
Wskazówki cykają coraz głośniej
Sekundy z brzękiem obijają się o uszy
Czas przecieka nam między palcami
Próbujesz wspomnienia wpakować
Do słoika na jesień
Zasuszyć kilka cudownych chwil
Wkładasz uparcie kwiaty młodości
Między okładki papierowe
Cóż ci zostanie zimą
Gdy chłód ogarnie twój świat
I drugi wiersz na dzisiaj.
Dostałeś w ręce bukiet mego istnienia
Kocha
Lubi
Szanuje
Zrywając kolejne płatki
Pozbyłeś się mego życia
Nie mam ci tego za złe…
Z czekoladek mich uczuć
Wybrałeś tylko te z marcepanem
Resztę tylko nadgryzłeś
Nie dobre
Nie chcę
Nie lubię
Nie mam ci tego za złe…
Z kompletu moich słów
Stworzyłeś
Historię dobrą dla siebie
Jest dobrze
Kocham cię
To nie na poważnie
Czy nie mam ci tego za złe?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz