![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Mieliśmy pewność (tylko kiedy trzymaliśmy się jej
kurczowo).
Nazywaliśmy się szczęściarzami.
To nic, że ktoś inny zarezerwował sobie już to imię.
Kwiaty, słowa i tysiące chwil
To wszystko na nic.
Mieliśmy pewność, poza nią nic więcej.
To za mało by zbudować świat od podstaw.
I za mało by stworzyć pewne fundamenty.
To wszystko na nic.
Mieliśmy pewność.
W obietnicach nurzaliśmy się niczym oliwki w Martini.
Złudzenia przyćmiły nam realizm sytuacji.
W cukrowych wizjach widzieliśmy siebie.
To wszystko na nic.
Mieliśmy pewność.
Rozpłynęła się wolno wizja słodkiego jutra.
Straciliśmy grunt pod nogami.
Nie było już o co walczyć.
Bo wszystko na nic.

Kurcze, piękny wiersz. Pozwolę sobie go przekazać dalej prywatnie. Nie sztuka mieć, sztuką jest to zachować i widzieć realia w świecie marzeń. Może wtedy jest szansa, by to przysłowiowe szczęście zostało przy nas. Z pewnością faktycznie też trzeba uważać, gdy wszystko wokoło jest jedną wielką zmienną. Ciekawe co było tą iskierką bożą do napisania tych słów :) Serdeczności i zdrowia dobrego dużo życzę. Ps. Zauważyłaś, że zazwyczaj pisze się w życzeniach i życzy dużo zdrowia? Jednak mało kiedy już dopisuje jakiego zdrowia :))
OdpowiedzUsuńTrudno o stanilność gdy wszystko się chwieje. Nie oszukujmy się w życiu wszystko turla się z prawej na lewo i z lewej na prawo. Nie każdy wytrzymuje tempo. Co do zdrowia toożliwe, że życzy się każdego. Psychicznego i fizycznego (przynajmnien ja tak życzę).
Usuń