![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Ściana mroku oddziela cię od świata.
Tyle słów czeka na wypowiedzenie, tyle myśli chciałoby by ktoś je usłyszał.
Noc pochłania każdy dźwięk (tylko szloch słychać przez ściany).
Samotność głaszcze rozgorączkowaną głowę. Żar spala każdym oddechem.
Księżyc dyskretnie zagląda przez okno, chciałby trzymać dłoń na pulsie.
Nie wszystko idzie po jego myśli.
Wiesz, że to nie film, nie kiepska książka. Choć zakończenie można było przewidzieć.
Ściana mroku oddziela cię od świata.
Samotność głaszcze rozgorączkowaną głowę. Została już tylko ona.
Milczą wszelkie bóstwa wzywane w obecności tysięcy gwiazd.
Kłamał ten, kto mówił że jutro wyprostuje wszystkie poplątane chwile.
Ściana mroku oddziela cię od świata.
Powoli otula nawet ciebie.

Oj, mroczny wiersz. W sumie trudno powiedzieć czy światło wygrywa z mrokiem w efekcie końcowym. Z drugiej strony jak kwitną kwiaty i nie brak zieleni, to na dwoje babka wróżyła. Ciekawe czy my jesteśmy dziećmi mroku, czy zrodzeni ze światła?
OdpowiedzUsuńTak jak na dwoje babka wróżyła tak i my mamy swoją ciemną i jaśniejszą część.
Usuń