![]() |
| grafika z pixabay.com |
Wszechświat kurczy się czasem do jednej pary rąk.
Do dźwięku konkretnego imienia się zmniejsza.
Twoja twarz odbija się w każdej kropli deszczu.
Wiesz, że nie ukryję się przed tobą.
Będziesz wszędzie gdzie spróbuję uciec.
W końcu świat nie jest taki wielki.
Wszechświat kurczy się czasem do jednej pary rąk.
Blask obietnic rozbłyśnie niczym supernowa.
Szybko zgasły wizje budowane w powietrzu.
Nie ma się czego chwycić pośród twoich twarzy.
Jedyny ratunek jest upadkiem lub ciągłym spadaniem.
Wszechświat kurczy się czasem do jednej pary rąk.
Czy tyle wystarczy dla świata?

Myślę dziś, że to świetny tekst piosenki. Podoba mi się, że wszechświat się kurczy do jednej pary rąk. To oznacza bliskość. Pozdrawiam, Olga
OdpowiedzUsuńKomentarz bardzo w punkt. Dziękuję.
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńCzasami ta jedna para rąk wystarcza za wszystko...
OdpowiedzUsuńI oto jest optymizm.
UsuńPiękny wiersz. Z doświadczenia starszej pani - niebezpiecznie i niezbyt dobrze gdy świat zaczyna się kurczyć do jednej pary rąk, nawet gdyby to były nasze własne dłonie. Biedny podmiot liryczny <3 Wiersz cudny. Wspaniałego listopadowego czasu. Samych dobroci <3
OdpowiedzUsuńPodobno wszystko z umiarem. Czasem warto skurczyć swoje spostrzeganie do jednej pary rąk, jednak zdrowo wrócić do całego świata. Również życzę samych dobroci 🥰
Usuń