![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Uwiązane myśli niczym pokaźny bukiet.
Polewasz to wszystko benzyną (tak tylko dla pewności),
Żeby już nigdy nie myśleć i nie analizować.
Spać snem spokojnym, oddechem koić dni męczące.
Nie martwić się już do końca życia (w końcu któż by tak nie chciał).
Godzina za godziną spacerować na powierzchni słów,
Za rękę trzymać własną duszę (w końcu któż by tak nie chciał).
Przytomniejesz gdy zapach benzyny drażni wszystkie zmysły.
Szybki rachunek sumienia pozwolił ci wrócić na ziemię.
To dobrze.
Spalone ścieżki nie poprowadzą już nigdy do domu.

Bardzo refleksyjnie i terapeutycznie :) Pozdrawiam ciepło zimowym porankiem, jesienią kolorową. Dobrej spokojnej niedzieli Camilo :)
OdpowiedzUsuńJesień jest ogólnie refleksyjna. Dziękuję i miłej niedzieli 🥰
Usuń