![]() |
| Zdjęcie z pixabay.com |
Jestem tu gdzie być powinnam.
Owinięta w pajęczyny przeszłości,
Rozwijam skrzydła na drogach dzisiaj,
By jutro wzbić się tam gdzie jeszcze nie byłam.
Wczorajsza ja wyrywam się teraźniejszości.
(Nie chcę wracać w szablony smutku,
Skoro przyszłość jaśnieje blaskiem).
Jestem tu gdzie być powinnam.
Bogata w doświadczenia upchane w walizki.
Z bliznami, które traktuję niczym biżuterię.
Ubrana w pewność siebie i marzeń pelerynę.
Wiem już dziś, że jestem taka jak powinnam.
Mam w sobie potencjał i tysiące mnie.
Wiem już dziś, że jestem dość.
Po prostu: mam tyle ile trzeba.

Wiesz Kamilo dobrze czasami tak sobie usiąść na walizkach, rozejrzeć się dookoła i zobaczyć gdzie się w tej podróży dojechało. Oj bardzo konstruktywnie działa to na człowieka i nie ważne jak i skąd się jechało. To teraz pozwala iść dalej i cieszyć się chwilą. Mało w tym wierszu słów a bardzo treściwie. Pozdrawiam ciepło i samych dobroci. I to też ciekawe, że można drugiej nieznanej osobie przekazać empatyczne pozdrowienia, bez żalu, złości, jakiś pretensji, nienawiści, czy zazdrości i cieszyć się, że można drugiej osobie życzyć od serca dobroci. Ciekawe i nie zawsze tak oczywiste mimo, że często pisane słowa wielu, do wielu. Dobrego czasu :)
OdpowiedzUsuńDobrego czasu. Najlepszego jaki może być na walizkach i poza nimi.
Usuń