![]() |
| zdjecie z pixabay.com |
Optymistycznie rozpędzamy się na drodze ku niebu
Licząc na kolejny dzień ofiarowany przez los
Kolejny dzień by w końcu okrążyć Ziemię
Wrócić na linię startu i być pełni optymizmu
Zatopieni we własnych tchnieniach zapominamy
O zbliżającym się finiszu wszystkiego
Wpatrzeni we własne oczy, z dłońmi splecionymi na amen
Kiedy świat nieuchronnie zmierza ku końcowi
Czekamy na nieuniknione

Jakieś niezbadane wyroki boskie skierowały mnie na Twój Blog. I czytam od pewnego momentu Twoje słowa. Nie oceniam - bo nie lubię oceniać, ani się nie znam na literackiej wartości. Jedynie czytam i reaguję zwyczajnym uczuciem na Twoje słowa. Umiesz trafić do takiego czytelnika jak ja własnym słowem, przekazem. Pozdrawiam ciepło i pięknego dobrego dnia. W drodze przez życie ku nieuchronnemu jest kilka pięknych dróg, przeżyć, doświadczeń. Warto je doświadczyć i przeżyć i nauczyć się patrzeć :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Cieszę się, że poezja trafia w czyjesz ręce i tam pasuje.
OdpowiedzUsuń