![]() |
| grafika z pixabay.com |
Przede mną puste kartki
To zeszyt jeszcze od ciebie
Niewiele w nim zapisałam
Sępom twoich słów kazałam spadać
Teraz wszystkie strony będą tylko dla mnie
Śmiałeś się gdy machałam ci z balkonu
Teraz wypisuję wszystkie swoje silne strony
Z każdą linijką czuję się silniejsza
Cała reszta jest teraz mało ważna
To co mam przed sobą to przyszłość
(Mój nowy rozdział – bym mogła śmiać się sama)
Sępom twoich słów kazałam spadać
Spakowałam wszystkie wspomnienia
Nadałam pocztą bezpowrotną
Razem z tym zeszyt który zapisałam
Swoją nową opowieścią (bez ciebie)
To mnie czyni silniejszą niż byłam kiedykolwiek
Wyobrażam sobie twoją minę
Gdy zaskoczony przeglądasz kartki
Nowe dni świętuję winem tańcząc tak jak lubię
I jak mój drogi?
Kto teraz się śmieje?

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni :)
OdpowiedzUsuńTakie było przesłanie 😁
UsuńSmutny :( ale w punkt słowa. Choć bohater wiersza jeszcze nie wyleczony. Jednak i złość też potrzebna i nawet zrozumiała. Pięknego dnia Kamilo :)
OdpowiedzUsuńPotrzeba czasu by z każdą linijką było lepiej. Dziękuję i również pięknego dnia.
Usuń