![]() |
| zdjęcie z pixabay.com |
Pustka w głowie aż dzwoni w uszach
Wszystkie słowa opadły jak liście
Delikatnie szeleszczą u stóp
Próbuję składać wielobarwne bukiety
Rozsypują się jednak wiązanki
Nie utrzymam ich w dłoniach
Na długość choćby jednej piosenki
Nieporadne usta gubią sens
Literami znaczę drogę do domu
By odnaleźć najlepszy czas
Pustka w głowie aż dzwoni w uszach
Wszystkie słowa opadły jak liście
Chciałabym cieszyć się urodą chwili
Nie umiem jednak wypowiedzieć
Żadnej emocji która rozrywa od środka

Pustka dzwoni, a ja lubię śpiew ptaków.
OdpowiedzUsuńI nawet barwy mnie nie cieszą.
Smutek zakłada kapelusz.
Dookoła może kipieć od dźwięków. Co kiedy w nas samych wielka cisza?
OdpowiedzUsuń