sobota, 2 listopada 2019

Na lewej stronie list zakupów

Zdjęie z Pixabay




Na lewej stronie list zakupów
Zapisuję myśli i przekonania
To tak ważne by nie zapomnieć
Jakie prawdy prowadzą ku mecie
Póki co wszystkie stare przypomnienia
Spoczywają na dnie codzienności
Pomiędzy gumą do żucia a kluczami
Przekładam je z miejsca na miejsce
Obiecując sobie wziąć do serca
Nakreślone niedbale powinności
Kiedyś zrobię porządek z całym bałaganem
Lecz jeszcze nie teraz

Powtarzam to sobie latami
Boję się mierzyć z samą sobą
Określoną na rewersie codzienności
Odwlekam więc nieuniknione
Nieuniknione nie odwleka jednak mnie
Niestety

4 komentarze:

  1. Niestety też jestem mistrzynią w odwlekaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. odwleczone drżenie serca
    nieśmiałością spojrzenia gesty
    schowałaś na dno torebki
    przepastne zakamarki marzeń
    nawołują brzękiem dzwonów
    kluczy do własnego szczęścia
    z ufnością wywracasz torbę

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomiędzy codziennoscią szukam czegoś zapamiętale
    Jedyne co znajduję po omacku to resztki przeszłości
    Wspomnienia nie zawsze wygodne
    Czasem lepią się i czepiają się palców
    Nie ma
    Nie ma dla mnie nadziei

    OdpowiedzUsuń