![]() |
| Zdjęcie z Pixabay |
Tysiące twarzy migają przed oczyma
Zawsze nim zaśniesz zatrzymujesz się przed jedną
Nie musisz się skupiać ona zawsze wraca
Zalotnie mruży oczy przygryzając wargę
Wyciągasz ku niej dłoń
Rozmywa się niczym z papierosa dym
Nie musisz się skupiać ona zawsze wraca
Ta chwila przed zaśnięciem nim jawa nie odpłynie w dal
Powracają wszystkie zmarnowane szanse
Obiecujesz sobie że od jutra będzie zupełnie inaczej
I choć tysiące twarzy migają przed oczyma
Skupiasz się tylko na tej jednej
Obiecujesz sobie
Nie skupiasz się
Odpływasz

A u mnie krajobrazy.
OdpowiedzUsuń