piątek, 26 października 2018

Hipnotycznie trzepoczą liście w czerwieni



Hipnotycznie trzepoczą liście w czerwieni
Przyszłość miesza się w huraganie wspomnień
Wyciągniętą ręką rwiesz skrzydła z pleców
Miały rozpościerać się na horyzont
Jednak ściągają w dół niczym kamień
Ten u szyi przywiązany przez lata przyzwyczajeń
Spadając w przestrzeń pomiędzy
Składasz dłonie do wiecznej modlitwy
I odpuść nam nasze winy
Amen

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz