Twoje oczy
Z oceanem nieba w środku nocy
Dłonie co ścisnęły moje ego
W kąt rzuciwszy dumę butną
Usta i śmiech perlisty
Co łamał wszelkie lody
Na każdym rewersie ty
Nie wiem już co zrobić z ciszą
Której dźwięk rozrywa bębenki
Chwytam cię przez dym przyrzeczeń
Już myślę że cię mam
Pustka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz