sobota, 26 maja 2018

Wolę ciszę




Wolę ciszę
Od ostrzy głośnych słów
Którymi obrzucaliśmy się
Każdego dnia
Odkąd słońce naszego życia
Ukryło się za chmurami
Ciężkie krople deszczowe
Głośno pukały w nasze okna
Nie słyszeliśmy nic poza
Wzajemnymi oskarżeniami
W końcu z trzaśnięciem drzwi
Nastała upragniona cisza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz