![]() |
| Zdjęcie z Pixabay |
Podmuchem wiatru nadchodzi zima
Giną na skórze kwiaty delikatne
Pośród tornada śniegu stoję sama
Łzy na policzkach mroźne sople prawdy
Królową śniegu Gerda się stała
Rozbitym lustrem wprost na cienkiej skórze
Wydrapywać chcę błagania o pomoc

Czuję to zimno, gdy czytam.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zamysł się udał.
Usuń