zdjęcie z Pixabay
Dzisiejszy wiersz zainspirowany został piosenką pt.: "Winter song", którą usłyszeć możecie o tu.
Ubrane słowa w ciepły sweter
Szalikiem owinięte zwrotki
Po refren zasypana śniegiem
Styczniowe mrozy szczypią w rytm
Zaróżowiły lica pierwszych strof
W cieplutkie buty ubrałam ogonki liter
By wystukiwać dały radę takt
Oto zimowa piosnka dla ciebie
Ode mnie w wyciągniętych dłoniach
Tak inna jak płatki śniegu
Jak linie papilarne – ot sezonowe DNA
Przypilnuj proszę jej by w lutym nadal trwała
Nie tylko w mojej głowie
Niech rozbrzmiewają mroźne dźwięki
Spomiędzy zasp w ogródku
Oto zimowa piosnka dla ciebie
Nadchodzi burza śnieżna
Zawieje wszystkie ślady nasze
Niczym syreni śpiew na morzach
Niech niesie się ta pieśń
Prosiłam wszak byś o nią dbał
Jak o najcenniejszy skarb
Choć mróz tak szczypie w palce

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz